🎉 Up to 70% Off Selected ItemsShop Sale
HomeSklep

LIKE A LADY print koronkowa robota na czerni

LIKE A LADY print koronkowa robota na czerni

Sukienka do robienia wrażenia, nieważne czy idziesz, czy tańczysz. Asymetria nieco eksponuje nogi i sprawia, że biodra same się kołyszą; szalowy kołnierz dodaje szyku, falbana lekkości i wdzięku. Długi tył i krótszy przód sprawia, że jest idealna do kozaków. Polubi obcasy, a z rockowymi botkami będzie bardziej nonszalancka.

A co to za print? Bardzo tajemniczy projekt. Wygląda jak koronka, ale nic o nim nie wiadomo. „Ta grafika jest w zbiorach Rijksmuseum, z informacją, że używana była od XVIII wieku, ale poza tym praktycznie nie ma o niej informacji. W ten wzór wyklejona była książka z Rijksa. A co to było pierwotnie? Może tapeta? Kto wie?” - mówi grafik Paweł Palikot, który go wypatrzył i od razu wziął na warsztat. Efekt? Print, który wygląda zaskakująco współcześnie i świetnie gra z prostymi formami.

Wybierz ROZMIAR
Od $54.85

Oryginalna: $156.72

-65%
LIKE A LADY print koronkowa robota na czerni

$156.72

$54.85
Zdjęcie produktu 1
Zdjęcie produktu 2
Zdjęcie produktu 3
Zdjęcie produktu 4
Zdjęcie produktu 5
Zdjęcie produktu 6
Zdjęcie produktu 7
Zdjęcie produktu 8
Zdjęcie produktu 9
Zdjęcie produktu 10
Zdjęcie produktu 11
Zdjęcie produktu 12
Zdjęcie produktu 13
Zdjęcie produktu 14
Zdjęcie produktu 15
Zdjęcie produktu 16
Zdjęcie produktu 17

Description

Sukienka do robienia wrażenia, nieważne czy idziesz, czy tańczysz. Asymetria nieco eksponuje nogi i sprawia, że biodra same się kołyszą; szalowy kołnierz dodaje szyku, falbana lekkości i wdzięku. Długi tył i krótszy przód sprawia, że jest idealna do kozaków. Polubi obcasy, a z rockowymi botkami będzie bardziej nonszalancka.

A co to za print? Bardzo tajemniczy projekt. Wygląda jak koronka, ale nic o nim nie wiadomo. „Ta grafika jest w zbiorach Rijksmuseum, z informacją, że używana była od XVIII wieku, ale poza tym praktycznie nie ma o niej informacji. W ten wzór wyklejona była książka z Rijksa. A co to było pierwotnie? Może tapeta? Kto wie?” - mówi grafik Paweł Palikot, który go wypatrzył i od razu wziął na warsztat. Efekt? Print, który wygląda zaskakująco współcześnie i świetnie gra z prostymi formami.